Kilka porad dla przyszłego najemcy

Data publikacji: Autor Redakcja

Mieszkanie bądź dom przykuło Twoją uwagę? Wyposażenie wystarczające, a cena odpowiednia? Są to jednak nieliczne kryteria, na które warto zwrócić uwagę. Najważniejsze jest to, aby dokładnie zapoznać się z umową, a także poznać właściciela, z którym przyjdzie Ci współpracować przez najbliższy czas.

1. Unikaj płacenia za kontakt do właścicieli:

Na wstępie, zalecamy unikać firm, które przy wniesieniu opłaty oferują udostępnienie kontaktów do właścicieli wynajmujących mieszkanie. Kuszą one niskimi cenami ofert, które publikują w internecie. Jednak w rzeczywistości, po zaproszeniu do biura, oferują udostępnienie bazy kontaktów. Koszt wynosi ok. 200-300 złotych, wydaje się to rozsądne, w porównaniu do prowizji pośredników. Nie ma jednak pewności czy numery są prawdziwe, a oferty nas interesujące są aktualne.

2. Sprawdzaj ogłoszenia na bieżąco:

Jeżeli masz czas, poszukaj samodzielnie ofert wynajmu. Codziennie pojawiają się nowe ogłoszenia na wielu popularnych portalach takich jak: olx, gumtree, Facebook, w biurach zajmujących się profesjonalnym wynajmem, a także w prasie. Najlepiej, aby kierować się sprawdzonym źródłem. Dobra sprawdzona i działająca w rynku nieruchomości od lat firma, będzie gwarancją znalezienia odpowiedniego lokum. We wrześniu, jednak gdy zbliża się okres akademicki, warto się spieszyć, ze względu na bardzo duży popyt wynajmu. Dlatego kluczowe jest częste przeglądanie ogłoszeń.

3. Dzwoń od razu

Gdy oferta przykuła Twoją uwagę, dzwoń natychmiast. Zapytaj o kluczowe sprawy między innymi: kaucję, opłaty na czynsz, opłaty administracyjne, koszty zużycia prądu i wody, ewentualnie dodatkowe opłaty za zniszczenia. To bardzo ważne kwestie, o których warto się dowiedzieć już na samym początku, aby potem nie doszło do nieporozumień. Jeżeli wszystko Ci odpowiada, umów się na obejrzenie mieszkania.

4. Sprawdź, czy osoba podająca się za właściciela rzeczywiście nim jest:

Ostatnią przestrogą, przed podpisaniem umowy jest to czy osoba, z którą ją podpisujemy, jest właścicielem. Bywają bowiem sytuacje, że osoba podszywająca się pokazuje mieszkanie, umowy są fikcyjne, natomiast pobiera kaucję i to nie od jednego, a kilku potencjalnych klientów. Zabiera pieniądze i znika.

Dlatego warto wziąć sobie do serca, aby umowę najmu podpisywać bezpośrednio z właścicielem lub osobą przez niego upoważnioną. Upoważnienie powinno być spisane notarialnie, wtedy będzie łatwiej sprawdzić autentyczność. Gdy mamy wątpliwości co do właściciela, można to sprawdzić, porównując dane z dowodu osobistego z zapisem w księdze wieczystej. A to czy dowód nie został unieważniony, sprawdzimy z łatwością na stronie obywatel.gov.pl. Najlepszym rozwiązaniem będzie jednak skorzystanie z usług firmy zajmującej się wyszukiwaniem lub udostępnianiem lokali mieszkalnych. Wtedy mamy pewność, że nie zostaniemy oszukani. Wystarczy tylko dokładnie zapoznać się z umową.

Artykuł napisany we współpracy z Inwestor HM.